Wakacji nie rozpoczęłam w żadnym stopniu tak jak tego chciałam. Mija drugi tydzień a moje spędzanie ich ogranicza się na siedzeniu w domu i oglądaniu Orange is the new black (który, swoją drogą niesamowicie mnie wciągnął), muszę to jak najszybciej zmienić bo w przeciwnym wypadku dostanę jakiegoś zanudzenia (wmówmy sobie, że takie słowo istnieje). Oprócz tych wielu nudnych istnie ''serialowych'' dni, udało mi się chociaż na jeden dzień spotkać z internetową przyjaciółką, którą już zresztą znacie bardzo dobrze (tutaj jej blog).
Ostatnio dotarła do mnie paczka od Dresslink z typowo letnimi rzeczami. Pierwszą rzeczą, którą widzicie wyżej na zdjęciach jest kimono (KLIK), które okazało się być prześwietne i z pewnością będzie dopełniać wiele stylizacji. Kolejną rzeczą jest sukienka (KLIK), która niestety okazała się być zdecydowanie za krótka, ale stwierdziłam, że przerobię ją na bluzkę, bo tak prezentuje się świetnie! Ostatnimi już rzeczami w paczce są dwie pary okularów - tutaj już się rozczarowałam, bo w żadnej z nich nie wyglądam korzystnie. Czarne okulary (KLIK) niestety są nieco krzywe i schodzą w prawo, ale poza tym są bardzo ładnie. Drugie beżowe (KLIK) natomiast są bardzo dobrze wykonane.
A jak Wy spędziliście pierwsze dwa tygodnie wakacji?

